niedziela, 22 kwietnia 2018

Od Christiny CD Vincenta

Przyznam szczerze, że owa ,,historia'' mnie zaciekawiła, można by nawet powiedzieć że nieco zdziwiła. W końcu nie codziennie można trafić na pół-jednorożca.
- Z jednej strony to bardzo ciekawa historia. - powiedziałam. - A z drugiej, to straszne co ci ludzie mu zrobili...
- Trzeba być głupcem, aby krzywdzić niewinne zwierze dla pieniędzy. - powiedział podnosząc kubek z kawą ze stolika.
- Dokładnie. - powiedziałam kierując wzrok na naczynie stojące po środku stolika. Stała w nim mała świeczka, a naokoło niej były duże ziarna kawy. - Czasem zastanawiam się dlaczego ci ludzie zdobywają pieniądze za robienie krzywdy zwierzętom, zamiast na przykład wykuwać broń, czy robić eliksiry. W taki sposób przynajmniej wnieśliby coś dobrego. - po tych słowach napiłam się kawy.
- W każdym razie, nie zrobimy nic aby takich nie było. Po prostu nie możemy. - stwierdził.
- To fakt. - powiedziałam patrząc na kubek. - A tak właściwie, nie chcę zmieniać tematu, ale mam pytanie.
Mężczyzna spojrzał na mnie, a jego wzrok wyraźnie dawał z znać abym śmiało pytała.
- A więc, jesteś łowcą, no nie? - w odpowiedzi na pytanie Vin skinął głową. - Tak więc, co byś powiedział aby trochę mi pomóc? Mówię tu o obserwacjach różnych gatunków. Wiesz, mógłbyś mi bardzo pomóc w ten sposób... To jak?

Vincent? tyż trochu krótkie XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Black Farfallen